Taczka wywraca się na rozjeżdżonej ścieżce, a każdy kurs z gruzem, ziemią czy kostką kosztuje plecy i kwadranse. Na pochyłości placu, w błocie po deszczu albo w wąskim przejściu między budynkami zwykły wózek po prostu odmawia posłuszeństwa. Transporter spalinowy przejmuje tę robotę: wozi setki kilogramów tam, gdzie człowiek z taczką grzęźnie, i wysypuje ładunek bez schylania.
Sercem tych maszyn jest silnik spalinowy i podwozie dobrane do warunków. Wersje gąsienicowe dobrze radzą sobie na nierównym, grząskim i pochyłym terenie. . Rozkładają ciężar na większą powierzchnię, dzięki czemu ograniczają zapadanie się maszyny w miękkim podłożu i mogą zmniejszać ryzyko powstawania głębokich kolein. Modele na kołach sprawdzą się na twardym, równym podłożu i kosztują mniej – to dobry wybór na utwardzony plac czy podjazd. W ofercie znajdziesz też transportery akumulatorowe Cedrus CEDTA500 i CEDTA500-EVO. Nie emitują spalin podczas pracy i są znacznie cichsze od modeli spalinowych, dlatego dobrze sprawdzają się m.in. w halach, oborach, tunelach foliowych czy podczas prac wewnątrz budynków.
Oznaczenia modeli wprost mówią o klasie maszyny. CEDTR300 na kołach lub gąsienicach to kompaktowy transporter na przydomowy plac, ogród i mniejsze budowy – zmieści się w bramę i przejedzie między grządkami. Cięższe CEDTR500 i TR800GE wożą materiał na dużych inwestycjach przez cały dzień. Wersje górnego wysypu podnoszą skrzynię wysoko, więc załadujesz przyczepę albo kontener bez dodatkowego sprzętu i bez przerzucania urobku łopatą drugi raz. Warianty z ładowaczem, oznaczone literą L, same nabierają materiał z ziemi – to koniec z ręcznym ładowaniem. Model Professional CEDTR800GH-L to propozycja dla firm, które transportują ciężkie ładunki codziennie i potrzebują maszyny odpornej na intensywną eksploatację.
Jeden przejazd transporterem zastępuje kilkanaście kursów z taczką. Oszczędzasz czas ekipy, chronisz kręgosłupy pracowników i przyspieszasz każdy etap prac ziemnych – a to przekłada się wprost na termin i koszt realizacji. Samowyładowczy mechanizm opróżnia skrzynię w kilka sekund, a napęd na gąsienicach sprawia, że pogoda i ukształtowanie terenu przestają dyktować tempo pracy. Jeśli obawiasz się obsługi, uspokój się: prowadzenie transportera jest intuicyjne, a producent dobiera sterowanie tak, by opanował je każdy pracownik po krótkim instruktażu. Wybrane modele transporterów można dodatkowo wyposażyć w dedykowany osprzęt, np. pług lub nadstawki rurowe, rozszerzając ich zastosowanie m.in. o odśnieżanie czy przewóz dłuższych ładunków.
Zanim zdecydujesz, sprawdź trzy rzeczy. Po pierwsze – realny ciężar tego, co wozisz: udźwig maszyny powinien mieć zapas ponad typowy ładunek, żeby silnik nie pracował na granicy swoich możliwości. Po drugie – szerokość transportera względem bram, furtek i przejść na Twojej posesji; kompaktowy CEDTR300 wjedzie tam, gdzie większe modele utkną. Po trzecie – podłoże: na błocie, trawie i skarpach wybierz gąsienice, na utwardzonym placu wystarczą koła. Jeśli regularnie ładujesz kontener lub przyczepę, dopłata do wersji górnego wysypu zwróci się w oszczędzonym czasie, a przy dużej ilości sypkiego materiału rozważ wariant z ładowaczem, który sam nabiera urobek.
Do transporterów CEDTR300 dopasujesz pług oraz nadstawki rurowe skrzyni, które rozszerzają zastosowanie o odśnieżanie i przewóz dłużyc. Jeśli kompletujesz zaplecze budowy, sprawdź też pozostałe maszyny budowlane Cedrus – od zagęszczarek po betoniarki. Nie wiesz, który udźwig i typ podwozia wybrać do swojego terenu? Znajdź najbliższy sklep Cedrus i obejrzyj transporter na żywo przed decyzją.
Dodaj produkty do porównania klikając przycisk "Porównaj" przy wybranym produkcie.